Konkurs Piosenki czyli Melodifestivalen 2014

Konkurs Eurowizji w tym roku odbędzie się w duńskiej Kopenhadze w dniach 6,8 i 10 maja. Jaki tom a związek ze szwedzkim konkursem ? Co roku każdy z krajów ( te kraje które chcą oczywiście brać udział)wysyła na Eurowizję jeden utwór wytypowany albo przez profesionalne jury albo przez zwykłych obywateli albo również przez ich kombinację. Zazwyczaj wyboru  dokonuje się w przeciągu paru dni, bez większego nagłośnienia w prasie.

Obrazek

Ale nie w Szwecji. Tutaj wybór utworu, który będzie reprezentował kraj międzynarodowo ciągnie się tygodniami. Mało tego – z tego zrobiono swego rodzaju widowisko, albo raczej mini Eurowizję podzieloną na etapy. Pierwszy etap odbył się pierwszego lutego w Malmö. Dzisiaj w Linköping odbył sie etap drugi. Etap trzeci odbędzie się 15 lutego w Göteborgu a etap czwarty zaplanowany jest na 22 lutego w Örnsköldsvik. Następnie mamy Drugą Szansę z datą 1 marca w Lidköping i ostatecznie finał w Sztokholmie 8 marca w Solnej na Friends Arena.

Obrazek

Uczestnicy drugiego etapu.

O wyjazd do Kopenhagi walczy 32 wykonawców. Sam przebieg konkusru podzielony jest na cztery etapy  – 8 wykonawców w każdym etapie. Z każdego etapu do finału przechodzą dwa utwory, które zajęły owe dwa pierwsze miejsca. Utwory, które zjaęły miejsce trzecie i czwarte przechodzą do tak zwanej Drugiej Szansy. W owej Drugiej Szansie z 8 utworów po pierwszym głosowaniu odpaną trzy. Na pozostałą piątkę głosuje się ponownie. Po kolejnym głosowaniu i podsumowaniu punktów kolejny wykonawca odpada a pozostała czwórka przechodzi do duetów. W duetach bierze udział pioenka z miejsca pierwszego oraz czwartego a potem z miejsca drugiego i trzeciego.  Zwycięzcy duetów przechodzą do finału. Tak więc na koniec mamy 10 wykonawców w finale. I tu znowu głosowanie by na sam koniec zaprezentować ostateczny utwór, który będzie reprezentował Szwecję w europejskim konkursie.

Moja przyjaciółka z Belgii uważa, że te wszystkie etapy są bezsensowne, że państwo szasta pieniędzmi, że to wszystko nie przekłada się na jakość. Częściowo się z nią zgadzam.  O jakości niktórych utworów można dyskutować. Spora część artystów ma publikę w wieku przedszkolnym . To z pewnością szansa na wylansowanie się . Melodifestivalen z pewnością można zaliczyć do tradycji szwedzkich. Jak wiadomo bowiem tradycje się cały czas tworzą. Wielu Szwedów z niecierpliwością czeka weekendu, zaopatruje się w cgipsy, lody, colę i rodzinnie zasiada przed telewizorem, aby właśnie obejrzeć Melodifestivalen. Potem oczywiście dyskutuje się to w gronie przyjaciół, w szkole, w pracy, ba a nawet w przedszkolu.  Każdy ma oczywiście swego własnego faworyta. I czasem trudno nie uśmiechnąć się, kiedy sięe słyszy owe “zażarte” dyskusje na temat zwycięzców i pokonanych.

Umeå – Europejska stolica kultury

Obrazek

Co roku od 1985 roku wybiera się jedno (lub więcej) miasto, które ma możliwość, aby zaprezentować całej Europie swój dorobek kulturowy. Polski Kraków błyszczał w roku 2000 a Wrocław będzie miał swój czas w roku 2016. Szukając informacji na temat wyboru miast znalazłam w Wikipedii informacje, że” miasta kandydackie muszą spełnić szereg warunków przewidzianych w aktach prawa unijnego — m.in. promowanie własnej kultury poprzez instytucję Ambasadora Kultury czyli twórcy silnie związanego z miastem, współpracę międzynarodową, akcentowanie wartości europejskich oraz prowadzenie działań kulturalnych promujących miasto i region. Nie bez znaczenia są też metody propagowania informacji o kandydacie: coraz większa wagę przykłada się tu do technologii informatycznych.” Uff…

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek ObrazekObrazekObrazek

Rok 2014 jest rokiem szwedzkiego Umeå. Uroczyste otwarcie Europejskiej stolicy kultury to trzydniowy fest w mieście z mnóstwem występów, wystaw, prezentacją rocznego program, przemówień. Oczywiście na otwarciu nie zabrakło następczyni tronu Victorii wraz z mężem i innych przedstawicieli władz.

      Obrazek     Obrazek

Umeå ligger i Västerbottens Län. Miasto nazywane jest miastem brzóz. Nazwę swą zawdzięcza brzozom, które posadzono po spłonięciu wschodniej części miasta w 1888 roku. Przy odbudowie miasta stworzono szerokie promenady(esplanady) przy których posadzono brzozy. Brzozy miały powstrzymać ogień i płomienie od przestrzeniania się i przeskakiwania z domu na dom. Umeå się powiękasza – nie w takim tempie jak Stockholm, ale miasto ma za cel aby do roku 2050 miasto posiadało 200 000 mieszkańców. Pewnie nie tak łatwo jest sprostać tym celom kiedy wiadomo, że Szwedzi opuszczają północ kraju w poszukiwaniu pracy, mieszkania i szczęścia w miastach bardziej południowych, w których szanse na rozwój są dużo większe. Miasto i gmina promują się jak mogą. Ten rok z pewnością przyczyni się do prpmocji nie tylko kraju, ale przede wszystkim miasta i regionu. Zagłębiając się w historię Szwecji jak i poszczególnych regionów odkryć można bogatą kulturę ludów zamieszkujących poszczególne regiony. W Västerbottenlän zamieszkują również samowie. Podczas owego roku spory nacisk będzie położony na promocję ich kultury i bogatego dorobku.

Obrazek Obrazek   ObrazekObrazek Obrazek Obrazek ObrazekObrazek Obrazek

W Umeå znajdziemy lotnisko, uniwersytet. Miasto słynie również ze sportu, wielu form spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu, opery, jedzenia z każdego zakątku świata, dzikiej przyrody.  Ponadto miasto słynie z tego, że jest najbardziej skomputeryzowane w kraju (rozwój sieci internetowej)

W ciągu roku będzie mnóstwo wydarzeń również poza miastem oraz w gminach sąsiednich. Trochę szkoda, że człowiek nie mieszka trochę bliżej. Chętnie bym wzięła udział w wielu z zaplanowanych przedstawień i występów.

Sąsiad śledzi sąsiada

Podpadliście prawu? Macie wyrok na koncie? Jesteś pedofilem, gwałcicielem, oszustem, nieuczciwym wykonawcą, naciągaczem a może po prostu masz nie zapłacone mandaty, prowadzisz zbyt szybko a może jesteś tylko podejrzanym o popełnienie przestępstwa?  – miej się na baczności. Wielki brat cię widzi. A dokładniej to widzi cię sąsiad.

Obrazek

Myślicie, że skoro wyrok odsiedziany to można rozpocząć nowe życie? Nic bardziej mylnego.

W poniedziałek wylansowano w Szwecji nową stronę internetową Lexbase, która umożliwia sprawdzenie każdego jednego człowieka w kraju i jego przeszłość, zwłaszcza tę kryminalną.

Wszystkie dane są upublicznione. Każdy ma do nich prawo wglądu – przynajmniej tak było do teraz. Różnica teraz polega na tym, że po raz pierwszy można szukać poprzez wpisanie zarówno nazwiska jak i adresu. Na mapie ( jeśli na przykład powiększy się obaszar swego miejsca zamieszkania) można zobaczyć, który z sąsiadów ma czerwoną kropkę (jeśli ma !. To oznacza, że w przeciągu ostatnich pięciu lat wobec tej osoby prowadzone było postępowanie sądowe. Za niewielką opłatą można się dowiedzieć za co osoba została skazana lub o co była podejrzana. W tych wyrokach są zawarte wszystkie dane – nawet dane ofiar. W ciągu trzech dni stronę odwiedziło ponad trzy miliony ludzi.

Założyciele strony nie biorą na siebie żadnej odpowiedzialności za to, że ofiary, przestępcy I wszyscy inni ujęci w wyrokach  są łatwi do zloaklizowania i być może część społeczeństwa weźmie sprawy (prawo!)w swoje ręce i zacznie samo wymierzać sprawiedliwość.

Dzięki upublicznieniu wyroków można je czytać oraz nauczyć się w jaki sposób prawo funkcjonuje lub nie funkcjonuje. Ale żeby upublicznić dane personalne? To prawdopodobnie sprzeczne z prawem do prywatności (PUL – personuppgiftslagen).

Jakby tego było mało to Laxbase chce promować swój app, który będzie swego rodzaju GPS-em I po przekroczeniu pewnej zony taki app pokaże jakiego rodzaju kryminaliści mieszkają w owej zonie.

Szwedzi są z reguły bardzo liberalni i dają innym drugą, trzecią czy nawet piątą czy siódmą szansę. Jeśli ktoś odsiedział swoją karę to ma prawo do normalnego życia. Jak to jest w praktyce zależy już od samego zainteresowanego i jego/jej chęci powrotu do “normalności”.

Oczywiste jest, że podnoszą się głosy oburzenia – upublicznienie danych z imienia, nazwiska, adresu czy nawet numeru personalnego (odpowiednik naszego PESEL) to tak, jakby ponownie wydać wyrok na osobę. A co jeśli chodzi o ofiary przestępstw oraz ludzi z chronionymi danymi osobistymi? Wszystko upublicznione. To co mnie zadziwia, że twórcy strony  za żadną cenę nie biorą na siebie odpowiedzialności za los tych osób. Bardzo dumni ze swej pracy w dniu promocji strony – po dwóch dniach jeden z nich (adwokat!!!) odszedł bo mu grożono śmiercią. Czy to nie paradoks?

Ludzie się zmieniają, czasy się zmieniają. Teraz wychodzi na to, że sąsiad będzie śledził sąsiada. Nadzór. Czyżby intencją twórców strony było stworzenie kraju kontrolowanego przez samego obywatela? Czy to upublicznienie ma na celu odstaszenie potencjalnych nowych przestępców od popełnienia przestępstw czy czynów karalnych? Wątpię.

Czy już należy zacząć się bać własnego cienia?

Sezon narciarski czyli z górki na pazurki

Obrazek

Zima panuje od pewnego czasu – tu mam na myśli, że mamy śnieg. Wiem, że wielu marudzi, bo zimno, bo wieje, mróz szczypie w policzki i tak dalej. Ja zimę lubię, zwłaszcza tę śnieżną. Mnie również zdarza się casem narzekać na to, że marznę. Najczęściej wiąże się to z tym, że mam na sobie niezbyt ciepłe ubranie. Dla Szwedów nie ma złej pogody – tylko ubranie jest złe. Ich przysłowie mówi ”det finns inget dåligt väder bara dåliga kläder”.

Mieszkanie w Sztokholmie ma swoje plusy, zwłaszcza jeśli ktoś kocha narty. Nie trzeba wydawać mnóstwa pieniędzy, aby wyjechać w góry po toa by pozjeżdżać na nartach. Im bardziej na północ kraju tym bliżej do kolejnej wioski narciarskiej. Odpowiednikiem naszego Zakopanego jest tutejsze Åre – mekka Sztokholmian i nowobogackich Rosjan.

Ale jeśli ktoś nie ma czasu a chce sobie pojeździć to zawsze może wybrać się do Ekerö.

Obrazek

Blisko Sztokholmu i dojazd nie jest trudny. Dla zmotoryzowanych znajduje się oczywiście parking. Jeżeli ktoś z kolei chce się wybrać tam autobusem to polecam tunnelbanę do Brommaplan a stamtąd autobus do Jungfrusund. Autobus zatrzymuje się tuż przy zjeżdżalni – Ekebyhovsbacken.  Można zaplanować trasę na www.sl.se . My przegapiliśmy w ubiegłym tygodniu otwarcie sezonu, ale za to dzisiaj wybraliśmy się tam z dzieciakami.  Od razu może powiem, że to dobra zjeżdżalnia dla początkujących. Dla dzieci są oczywiście instuktorzy i szkółki wiekowe. Można również zarezerwować prywatne lekcje.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Więcej informacji znajdziecie na www.ekebyhov.com .

A kiedy po szaleństwach  narciarskich poczujemy się głodni to można udać się do kawiarenki na małą przekąskę i kubek gorącego napoju. Widziałam również, że wielu miało ze sobą własny prowiant i posilało się przy stolikach obok zbocza.

Po powrocie do domu dzieci zasnęły jak małe aniołki, a ja miałam czas na przygotowanie jakiegoś gorącego posiłku. Dzisiaj wybór padł na fläskpannkaka, czyli naleśniki z boczkiem, ale trochę w innej formie.Fläskpannkaka należy do typowych dań kuchni szwedzkiej. Oto efekt.

Obrazek

Dla zainteresowanych podaję również przepis:

Składniki na 4 porcje:

25-30 dkg wędzonego boczku pokrojonego w małe kosteczki

300 g mąki

600 ml mleka

3 jajka

Pół łyżeczki soli

Wykonanie:

Wysmaruj foremkę o wymiarach 30×40 cm. Wysyp boczek i rozprowadź go równomiernie. Włącz piekarnik na 225 ˚C i wstaw formę do piekarnika.  Zrób ciasto naleśnikowe to znaczy wymieszaj pozostałe składniki. Wyciągnij boczek z piekarnika kiedy ten nagrzeje się do 225 stopni. Tłuszcz, który się wydzielił z boczku rozmieść na calej formie . Ciaste naleśnikowe należy rozlać na boczku równomiernie na całej foremce. Piec jakieś 20 minut w środkowej części piekarnika w 225 ˚C. Uwaga: jeśli forma ma mniejszy wymiary niz 30×40 cm to czas pieczenia należy wydłużyć jakieś 5 minut.  Koniecznie podawać z borówkami (lekko słodzony dżem z borówek).

Smacznego !

Sztokholm/Arlanda – nowe inwestycje

Obrazek

Kto z nas nie snuje marzeń o dalekich podróżach? Ja czasem pozwalam fantazji na planowanie kolejnych wypraw. Niektóre podróże są krótkie inne długie; jedne łatwo zrealizować inne czasem trzeba odłożyć w czasie. Pierwszy kontakt jaki się ma z wyznaczonym celem podróży jest lotnisko (jeśli oczywiście podróżujemy samolotem). Wiele lotnisk, na których byłam nie wypadło najlepiej w moich oczach. Do jednych z moich ulubionych lotnisk należy lotnisko w Vancouver a do jednych z najgorszych zaliczam lotnisko w Puerto Plata na Dominikanie.

Swedavia – właściciel międzynarodowego lotniska Sztokholm/Arlanda chce zainwestować 13 MILJARDÓW szwedzkich koron by podnieść standard lotniska. W planach są roboty, które będą pokazywać  drogę, pociągi jadące bez motorniczego, występy operowe oraz automatyczna odprawa zaraz po przekroczeniu drzwi, większy parking, nowe biura….brzmi nieźle, prawda?

Obrazek

W zeszłym roku przez Arlandę przwinęło się około 21 miljonów pasażerów. Swedavia chce zainwestować tyle pieniędzy, aby w przyszłości bez problemu obsługiwać średnio 35 miljonów pasażerów rocznie. Nie ma co spodziewać się kolejnych pasów startowych. Nacisk zostanie położony na rozbudowę samego terminalu – zawartością, bo nie samym wyglądem, lotnisko ma przypominać luksusowe statki kursujące na Karaibach.

Prace są przewidziane na lata 2014-2043, czyli jakieś 30 lat robót na lotnisku. Całe szczęście, że człowiek nie lata codziennie. Wystarczy bowiem, że Sztokholm i okolice są od lat rozkopane. W końcu chciałoby się zobaczyć efekt końcowy tych wszystkich robót.

Obsługa czyli jak dogodzić klientowi

Czy jesteście zaddowoleni z tego w jaki sposób zostaliście obsłużeni w sklepie?

Obrazek

Pomimo, iż na przestrzeni ostatnich lat wiele się zmieniło, to obsługa klienta w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Przekonuję się o tym za każdym razem kiedy jestem w kraju. Największy problem występuje kiedy okazuje się,że zakupiony towar, po bliższym na niego spojrzeniu w domu, okazuje się niezbyt ciekawy lub źle leży albo po prostu się rozmyśliliśmy i chcemy go oddać lub wymienić. Niestety często bez słownej przepychanki się nie obędzie. A co jeśli produkt się zepsuł po tygodniu albo miesi]cu? Co z reklamacją? Tu należy uzbroić się w cierpliwość, zaznajomić z prawami konsumenta I walczyć do ostatniej niemal krwi, aby dojść swoich praw. Wielu nie ma na to sił ani czasu.

Pamiętam jakie było moje zdziwienie, kiedy krótko po przyjeździe do Szwecji koleżanka, której szwedzki nie był zbyt komunikatywny jeszcze, poprosiła mnie o pomoc w wymianie zakupionej farby do włosów. Okazało się bowiem,że w opakowaniu brakowało jednej buteleczki. Z secem w gardle i z ogólnym nastawieniem, że będę się musiała nieźle wykłócić podeszłam do kasy i powiedziałam w czym rzecz. Pani w kasie obejrzała zawartość I zapytała z uśmiechem na twarzy czy chcę z powrotem pieniądze czy też nowe opakowanie farby. Zdębiałam. Zamurowało mnie jak  nic. Jak to? Tak po prostu? Bez problem? Z tego wszystkiego nie wiedziałam co powiedzieć. Nie muszę chyba mówić, że do dobrej obsługi człowiek szybko się przyzwyczaja. Bo przecież KLIENT NASZ PAN.

Tutaj w Szwecji nie ma większego problem z reklamacją czy wymianą/zwrotem zakupionego towaru. Na paragonie wyraźnie jest napisane ile dni ma się na zwrot/wymianę. I nie trzeba się tłumaczyć, wystarczy, że się ma ze sobą paragon. I sprawa załatwiona.

Ostatnio przeprowadzono badania rynku odnośnie stanu obsługi klienta. Rynek jest bardzo konkurencyjny i aby przyciągną i zatrzymać klienta ważna jest obsługa. Klient raz źle obsłużony do sklepu już nie wróci z czego korzyści czerpie konkurencja. W rankingu najlepiej wypadły takie sklepy jak:

  • Rizzo skor (sklep obuwniczy Rizzo)
  • G-star kläder (ubrania G-star)
  • Synsam Optik (optyk Synsam)
  • Euronics Hemelektonik (elektronika domowa Euronics)
  • oraz Klarsynt Optik ( optyk Klarsynt)

Na dnie rankingu znalazły się:

  • Jula Varuhus (dom towarowy Jula)
  • Shell Bensin (stacja benzynowa Shell)
  • Netonnet Hemelektronik (elektronika domowa Netonnet)
  • ÖoB Varuhus (dom towarowy ÖoB)
  • Rusta Varuhus (dom towarowy Rusta).

Kolejna afera wokół H&M

H&M jest znaną marką odzieżową chyba na całym świecie. Jest jednym z wielu szwedzkich gigantycznych przedsiębiorstw, które wyrobiły sobie światową renomę.

Obrazek

Ostatnio, po raz kolejny zresztą, H&M znalazło się na stronach gazet. A to za sprawą nowego katalogu, który lansuje nową ”plus-size” kolekcję.

Obrazek

I niby nic w tym dziwnego. Kolekcja jak kolekcja. Szefostwo szczyci się, że ich ubrania produkowane są dla wszystkich i we wszystkich rozmiarach.  Ja osobiście w to wątpię. Ale wracając do faktów. Wśród tutejszych sław zawrzało. Wszyscy są oburzeni faktem, że przedsiębiorstwo zawyża rozmiary.

Obrazek

Na zdjęciu można porównać dwie dziewczyny – ta pierwsza jest zwykłą dziewczyną, która w świecie realnym zaliczana jest do kategorii “plus-size” a obok dziewczyna (modelka), która rzekomo jest “plus-size”. Człowiek z konferencji prasowej H&M uparcie twierdzi, że oni NIGDY nie retuszują zdjęć i jednocześnie przeprasza wszystkich, którzy poczuli się dotknięci. Modelki, które w normalnym życiu mają rozmiar 38-40 w świecie mody lansowane są jako modelki plus. Nie od dziś wiadomo, że światek mody rządzi się swoimi prawami. Wpaja sięmłodym ludziom, zwłaszcza dziewczynom, że są grube i te głodują się na śmierć, aby sprostać chorym ideałom. Zasmucające jest to, że owe ideały zazwyczaj wymyślają mężczyźni. Niektórzy od lat walczą ze światem mody, aby przestano lansować anorektyczne dziewczyny jako wzór, ideał sylwetki. Teraz dla odmiany “dodaje się ciała” normalnie zbudowanym ludziom tylko po to, aby zarobić kasę. H&M przyparte do muru tłumaczy się dosyć niezgrabnie i szybko robi poprawkę rozmiarów swoich “plus modelek” I dopasowuje ich rozmiar do potrzeb katalogu.

W tym ogólnym oburzeniu chodzi ludziom przede wszystkim o to, aby zaczęto podawać faktyczne rozmiary a nie udawać i kłamać. Jeżeli robi się tego typu kampanie to czemu fałszować rzeczywistość. Czy kobieta w rzeczywistym rozmairze 44-46 lub 50-52 nie nadaje się do reklamy? Czy ona nie sprzedałaby produktu?